Rzeszów, 13 marca 2026 r.

W siedzibie Konsulatu Ukrainy w Rzeszowie odbyła się konferencja prasowa podsumowująca akcję humanitarną „Solidarni z Kijowem” – inicjatywę, która w krótkim czasie połączyła instytucje publiczne, przedsiębiorców i organizacje społeczne wokół jednego celu: realnej pomocy dla Ukrainy.

Efektem wspólnych działań jest zakup sześciu przenośnych stacji zasilania, które zostaną przekazane do Ukrainy i wykorzystane w placówkach najbardziej dotkniętych skutkami zniszczeń infrastruktury energetycznej.

Pomoc tam, gdzie jest najbardziej potrzebna

Zebrany sprzęt trafi do Kijowa, gdzie – za pośrednictwem Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy – zostanie rozdysponowany do instytucji wymagających pilnego wsparcia. Wśród nich znajdują się przede wszystkim placówki medyczne oraz ośrodki edukacyjne w regionach szczególnie dotkniętych skutkami wojny, m.in. w obwodach czernihowskim i sumskim.

To właśnie tam dostęp do energii elektrycznej często decyduje o możliwości funkcjonowania szpitali, bezpieczeństwie pacjentów oraz ciągłości pracy instytucji publicznych.

„Ta pomoc naprawdę się wydarzyła”

Podczas konferencji wielokrotnie podkreślano, że akcja „Solidarni z Kijowem” jest przykładem skutecznego działania – od diagnozy potrzeb po realny efekt.

W imieniu strony ukraińskiej głos zabrał Konsul Ukrainy w Rzeszowie, Vasyl Yordan, który podziękował za zaangażowanie i wsparcie:

„Dziękuję z całego serca za pomoc i wsparcie. To już czwarty rok wojny – jesteście z nami, pomagacie, angażujecie się od pierwszego dnia. Wiemy, że ta sytuacja trwa długo i bywa trudna, ale bez Was nie damy rady.”

Szybka decyzja, konkretne działanie

Jak podkreślił Mariusz Tywoniuk, Prezes Fundacji OCG, inicjatywa była odpowiedzią na bezpośredni apel:

„Kiedy Pan Konsul zwrócił się z prośbą o wsparcie, praktycznie bez zastanowienia podjęliśmy decyzję o działaniu. Ogłosiliśmy zbiórkę i dziś możemy mówić o konkretnym efekcie – zakupie sześciu przenośnych stacji zasilania.”

Podkreślił również znaczenie współpracy:

„Dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w tę inicjatywę – partnerom instytucjonalnym i biznesowym. To dzięki wspólnemu zaangażowaniu ta pomoc mogła zostać zrealizowana.”

Sprzęt, po dopełnieniu formalności celnych, zostanie przekazany do Kijowa jeszcze w najbliższych dniach.

Współpraca ponad podziałami

W działania aktywnie zaangażowały się również instytucje publiczne i przedsiębiorcy.

Wiktor Cichoń, Dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. – SSE EURO-PARK Mielec, zwrócił uwagę na znaczenie wspólnoty wartości:

„Naszą rolą jest nie tylko wspieranie przedsiębiorców i inwestorów, ale także budowanie ekosystemu współpracy opartego na wartościach. Jeśli potrafimy budować solidarność i wspólnotę, to w momentach próby jesteśmy w stanie działać skuteczniej.”

Marek Misiura, Prezes Euro-Eko Sp. z o.o., podkreślił naturalność zaangażowania biznesu w działania społeczne:

„Gdy tylko dowiedzieliśmy się o tej inicjatywie, nie mieliśmy wątpliwości, że warto się w nią włączyć. Od lat angażujemy się w działania społeczne i wierzymy, że każde wsparcie ma znaczenie – szczególnie wtedy, gdy pomaga realnie zmniejszyć skutki tak trudnej sytuacji.”

Pomoc, która ma również wymiar ludzki

Szczególny, osobisty wymiar akcji podkreślił dr Stanisław Mazur, Prezes Grupy Medyk:

„Historia naszych narodów jest ze sobą głęboko spleciona. Gdyby w czasie wojny Ukraińcy nie pomogli mojej rodzinie, nie mielibyśmy dziś tej historii. Dlatego tak ważne jest, aby nie było znieczulicy – aby pomagać i pozostać dobrym człowiekiem.”

Więcej niż jednorazowa akcja

Akcja „Solidarni z Kijowem” pokazała, że skuteczna pomoc nie musi być długotrwałym procesem – może być szybką, dobrze zorganizowaną i precyzyjnie ukierunkowaną odpowiedzią na realne potrzeby.

To również przykład, że współpraca różnych środowisk – administracji, biznesu i organizacji społecznych – może przynosić wymierne efekty tam, gdzie są one najbardziej potrzebne.

Fot. Kurier Rzeszowski